Piknik filozoficzny 2016 – relacja

RELACJA Z PIKNIKU FILOZOFICZNEGO

W sobotę, 21 maja 2016 r. na boisku przy Gimnazjum nr 14 odbył się PIKNIK FILOZOFICZNY NA OBRUSACH DEMIURGA.

Uczestnicy (z wrocławskich szkół podstawowych „3”, „10”, „muzycznej” oraz sp z Kiełczowa; gimnazjów „13” i”14″) najpierw usłyszeli historię D[d]emiurga:

… dyszał. Stękał nieomal. Stanąwszy wreszcie w pomieszczeniu przed tym niejasnym dla niego zbiegowiskiem (czy raczej spędowiskiem) niewiarygodnych zwierząt, D[d]emiurg stracił rezon i wybiegł na zewnątrz. »A więc o tym mówią: NIEPOJĘTE!« Stał tak chwilę – sam nie wiem – upajając się jeszcze widokiem lub drżąc z przestrachu. W końcu odwrócił głowę i zobaczył na ziemi fragment obrusu. Cały obrus był zapisany niezrozumiałymi dla niego obrazami. Nie próbował ich odczytać, ale wciąż powtarzał:»Niepojęte, niepojęte!«. Był jeszcze jeden obrus – ten z kolei wywołał w nim nieokreśloną wpierw nostalgię. Jakże bowiem tęsknił z tego miejsca za ZWYKŁOŚCIĄ, którą tam ujrzał: ulubionym kubkiem, świeżo upraną bielizną, pieczonymi, gorącymi ziemniakami, wysłużonym śrubokrętem – porządkiem, który znał i rozumiał. Tak jak NIEPOJĘTE go wcześniej zachwyciło i przeraziło, tak teraz ZWYKŁE uspokoiło i… znudziło. Rozchwiany podszedł do stołu, by wypić zawiesinę myśli, przegryzając wiktuałami rozumności. Sięgnął po napój, lecz nagle potężny jakby wstrząs zdławił w nim wszelką chęć smakowania jadła i napoju. D[d]emiurg postanowił: „Chcę odpocząć!”. Położył się. Zasnął. »Smacznego, D[d]emiurgu, smacznego snu!«

Następnie, prowadzeni przez narratora, próbowali wesprzeć D[d]demiurga w rozstrzygnięciu jego wątpliwości:

  1. a) zbierając elementy NIEPOJĘTEGO I ZWYKŁEGO:

D[d]emiurg, potargany problemem rozdźwięku między NIEPOJĘTYM (które możemy również określić innymi słowami: tajemnica, nieznane, święte, nienazywalne lub nienazwane oraz sacrum) a ZWYKŁYM (które można nazwać innymi słowami: potoczne, codzienne, określone, poznane, okiełznane oraz profanum), uciął sobie drzemkę. Wy nie śpicie, więc chciałbym zaprosić was do podjęcia się tych niepokojów D[d]emiurga z większą – niż on – dzielnością.

Podział: stańcie w jednym szeregu, odliczajcie po kolei do dwóch. Komu przypadła w udziale 1 – niech stanie obok innych jedynek – stajecie się tym samym Tkaczami Tajemnicy, komu przypadła w udziale 2 – niech stanie przy innych dwójkach – stajecie się Tkaczami Zwykłego. Zaopiekujcie się sobą nawzajem, dodajcie otuchy i przede wszystkim niech każdy powie innym swoje imię; na tyle, na ile się da, zapamiętajcie je.

Zadania: 

Dla Tkaczy Tajemnicy: zastanówcie się, co mógł ujrzeć na obrusie Tajemnicy D[d]emiurg, co spowodowało u niego zachwyt i przerażenie, czyli co właściwie w Waszym życiu, naszym świecie przynależy do tego, co Niezwykłe, Tajemnicze, Cudowne i Zakryte. Postarajcie się odnaleźć 15 takich rzeczy/zjawisk, zapiszcie je na karteczkach dwa razy (na dwóch karteczkach to samo, więc będzie 30 karteczek z 15 rzeczami lub zjawiskami). Starajcie się od początku współpracować.

Dla Tkaczy Zwykłego – zastanówcie się, co poza między innymi kubkiem, praniem, śrubokrętem mógł dostrzec na obrusie D[d]emiurg, co go wprawiło w poczucie bezpieczeństwa, ale i nudy – postarajcie się odkryć 15 najbardziej zwykłych, wpisanych w codzienność rzeczy lub zjawisk, zapiszcie je na karteczkach po dwa razy (na dwóch karteczkach to samo, więc będzie 30 karteczek z 15 rzeczami lub zjawiskami). Starajcie się od początku współpracować.

Po skończonej pracy złóżcie jej efekty na ręce narratora.

  1. b) budując światy: 

Rozchwianie spadło na D[d]emiurga gdzieś pomiędzy obrusem zwykłym a obrusem tajemnicy. Spróbujcie uprzedzić rozdarcie między jednym a drugim, wczujcie się w rolę twórców, D[d]emiurgów, którzy sami, aktywnie, podejdą do kwestii tajemnicy i zwykłości.

Podział: Dokonamy jednak kolejnego podziału. To pomoże wam się poznać w szerszym gronie, ale i uwolni od ról, jakie przypadły wam w poprzedniej grupie, stymulując do dalszego myślenia w działaniu. W dotychczasowych zespołach ustawcie się w rzędach. Najpierw odliczy do dwóch grupa Tkaczy Tajemnicy, a później Tkaczy Zwykłości. Jedynki z obu grup łączą się ze sobą, tworząc nowy zespół. Również dwójki z obu grup będą teraz pracowały ze sobą. Jedynki otrzymują miano D[d]emiurgów Pierwszych. Dwójki D[d]emiurgów Drugich.

Zadania:

Podejdźcie do obrusów. D[d]emiurgowie Pierwsi do żółtego, a D[d]emiurgowie Drudzy do białego. Rozwińcie, strzepcie swoje obrusy, śmiało. Są czyste. Jak pamiętacie, D[d]emiurg nie wytrzymał napięcia między Tajemniczym a Zwykłym. Spróbujcie znieść to dzielniej, łącząc odpowiednio te dwa wymiary. Na czystych terenach obrusów stwórzcie mapy dwóch światów. Każdy zespół ma do dyspozycji 30 rzeczy/zjawisk z poprzednich działańi i powinien je wszystkie wykorzystać, przekładając na odpowiednie miejsca na mapie terenu według schematu: rzecz X – góra rzeczy X; zjawisko Y – jezioro zjawiska Y. Przy budowie świata nie możecie wpływać na charakter rzeczy/zjawisk. Jeśli zostały uznane za przynależące do tajemnicy, to muszą takimi pozostać – wciąż tajemniczymi, niejawnymi. I podobnie z rzeczami/zjawiskami zwykłymi – takimi pozostają na obrusie. Teraz do dzieła: zmierzcie się z tym tworzywem, D[d]emiurgowie!

Po aktach światotwórczych D[d]emiurdzy wspólnie zastanowili się nad wykonaną pracą podczas dyskusji. Na tym etapie zupełnie już opuściły ich siły – udali się zatem posilić wspólnie zebranymi wiktuałami. Co okazało się niezwykle rozsądne, gdyż na koniec przyszło im jeszcze zmierzyć się z próbami – zadaniami wyznaczonymi przez gości z Filozoficznego ZOO: amebą Poppera, wężem Nietzschego, motylem Lorenza, nietoperzem Nagela, nocnym zwierzem Arystotelesa, żukiem oraz kaczko-zającem Wittgensteina, Pandą Heraklita. 

Oto nasze PRÓBY

Nagrodą za pełne intelektualnej dzielności przejście prób były pocztówki z portretami filozoficznych zwierzaków – autorstwa dra Jakuba Jernajczyka, które wręczała wytrawna trenerka rozmaitych filozoficznych stworów – profesor Maria Kostyszak.

Ponadto wszyscy uczestnicy PF otrzymali pocztówki z pozdrowieniami od Filozoficznego ZOO.

Serdecznie dziękujemy wszystkim Uczestnikom oraz Gościom, którzy to sobotnie przedpołudnie spędzili razem z nami.

Organizatorzy, czyli autorzy poszczególnych pomysłów (narracji, dyskusji, prób) oraz realizatorzy poszczególnych części: Wiktor Figiel, Katarzyna Kuczyńska, Sebastian Wachowiak.

 

Ponadto bardzo dziękujemy dr. Jakubowi Jernajczykowi za udostępnienie nam projektu Filozoficzne ZOO [http://www.grapik.pl/filozoficznezoo/wp/], co zainspirowało nas do opracowania prób, oraz za graficzne przygotowanie pocztówek.

Jesteśmy również zobowiązani Ewie Trawińskiej – za niezmordowane fotografowanie naszych zmagań.

 

Katarzyna Kuczyńska

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Advertisements

One thought on “Piknik filozoficzny 2016 – relacja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s